Długi taniec za kurtyną

Książka „Długi taniec za kurtyną” została napisana przez dwójkę reporterów, pochodzącą z Kazachstanu Julię Wizowską oraz Grzegorza Szymanika, wielokrotnie nagradzanego za swoje reportaże, dziennikarza „Gazety Wyborczej”.

 

Książka, składająca się z 18 reportaży, pisana jest z obu tych perspektyw.
Z jednej strony to armia okupacyjna, pilnująca interesów Związku Sowieckiego, z drugiej strony żołnierze to zwykli ludzie ze wszystkich republik Związku Sowieckiego, którzy kochali, cierpieli, próbowali radzić sobie z życiem w koszarach w obcym kraju, z dala od rodziny.
Armia sowiecka przebywała na terenie Polski przez 48 lat, nigdy jej nie opuściła, w 1992 roku, gdy zaczęła się jej ewakuacja, była to już Armia Rosyjska.

Armia sowiecka w zamkniętych garnizonach, otoczonych zasiekami i murami, miała czołgi, śmigłowce, głowice atomowe, kina, piekarnie, magazyny, bloki mieszkalne, wydawała swoją gazetę.
Reporterzy zwiedzają dawne koszary, poligony, rozmawiają z ludźmi, którzy żyli obok sowieckich garnizonów lub mieszkają w miejscowościach opuszczonych przez nie, na przykład w Bornem-Sulinowie. Nie mogło również zabraknąć opowieści o legnickim „Kwadracie” – dzielnicy zabytkowych willi, wybudowanych przez Niemców w XIX wieku, gdzie po wojnie zamieszkiwali sowieccy oficerowie.
Autorzy nie pominęli również najbardziej znanej historii z „Kwadratu” — tragicznego polsko-radzieckiego romansu, przedstawionego w filmie Waldemara Krzystka „Mała Moskwa”.
Mimo oficjalnej przyjaźni i zapewnieniach o „braterstwie narodów” wszelkie prywatne kontakty pomiędzy żołnierzami, ich rodzinami a Polakami były zabronione. Tym bardziej nie mogło być mowy o miłości, zdradzie.
Reporterzy spotykają się z synem Lidii Nowikowej, której grób w Legnicy jest otoczony kultem, na grobie zawsze palą się znicze, są świeże kwiaty. Zastępczyni kierownika cmentarza Alicja Różycka mówiła, że Nowikowa była „legnicką Julią”.
Jej syn, Sergiej przyjeżdża wraz z rodziną odwiedzić grób matki.
„Niech mama tu zostanie. To już nie jest prywatna historia naszej rodziny”.
Z takich to poplątanych historii z 48-letniej bytności wojska sowieckiego w Polsce składa się ta ciekawa, nietuzinkowa książka.

Grzegorz Szymanik, Julia Wizowska, „Długi taniec za kurtyną. Pół wieku Armii Radzieckiej w Polsce”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2019.

Be Sociable, Share!

    Podobne

    Komentarze

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    *
    = 3 + 0

    This blog is kept spam free by WP-SpamFree.