“Uśmiech Pol Pota”

Kambodża to kraj bardzo boleśnie doświadczony przez historię. Od XIX wieku był kolonią francuską, w latach II wojny światowej – okupowany przez Japonię, po wojnie – przez Tajlandię, w 1949 uzyskał niepodległość.  W 1970 roku doszło do zamachu stanu zorganizowanego przez  popieranego przez USA, Lon Nola, przeciwko któremu wystąpili Czerwoni Khmerzy. W 1975 roku udało im się przejąć władzę na okres czterech lat. W czasie rządów Czerwonych Khmerów zginęło około 2 milionów ludzi, wysiedlono wszystkie miasta, ich mieszkańców zmuszono do niewolniczej pracy w wiejskich, kolektywnych gospodarstwach rolnych.

Impulsem do napisania reportażu przez Petera Idlinga była znaleziona w bibliotece w Phnom Penh, starsza o 30 lat książka – Kampucza między dwiema wojnami. Był to, napisany przez czwórkę  Szwedów o lewicowych poglądach, bardzo entuzjastyczny reportaż o Kampuczy Pol Pota. Reporter jedzie ich śladami i stara się dowiedzieć, czy możliwe było, żeby będąc w samym środku piekła, w ogóle go nie dostrzec.

Uśmiech Pol Pota to książka złożona z wielu wątków – autor opisuje historię Kambodży, szkicuje portret Pol Pota – a właściwie  przemianę bon vivanta i belfra od francuskiego Salotha Sara w krwawego, komunistycznego dyktatora – Pol Pota, opisuje mechanizmy kampuczańskiej rewolucji oraz historię wyprawy Szwedów z Towarzystwa Przyjaźni Szwedzko-Kampuczańskiej. Reportaż Idlinga nie należy do lektur łatwych i przyjemnych, jak to jest w przypadku wszystkich książek podejmujących temat ludobójstwa, w których to ludzie ludziom zgotowali ten los. Warto się jednak z nią zmierzyć i spróbować poznać i zrozumieć procesy, które pchają ludzi do zbrodni, a są to często, wbrew pozorom, szczytne idee, takie jak równość i sprawiedliwość społeczna, próba budowy lepszego świata. Czemu więc tak często szczytne ideały zamieniają się w system zbrodni?
Książka Idlinga to wstrząsający,  bardzo dobrze udokumentowany i ciekawie napisany reportaż – następujące  po sobie krótkie rozdziały to jakby kolejne puzzle opowieści, z których na końcu wyłania się pełny obraz sytuacji, która miała miejsce w latach 70. w Demokratycznej Kampuczy.

Peter Fröberg-Idling, Uśmiech Pol Pota, Czarne 2010

przekł. Mariusz Kalinowski

Be Sociable, Share!

    Podobne

    Komentarze

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    *
    = 3 + 7

    This blog is kept spam free by WP-SpamFree.