Japoński Nowy Rok

Religia po japońsku

Japońskie noworodki w miesiąc po narodzinach zanosi się do świątyni shintoistycznej, by przedstawić je rodzimym bóstwom. Natomiast modlitwy za zmarłych i pogrzeby odprawiane są w Japonii przeważnie w obrządku buddyjskim. Dlatego o Japończykach mówi się, że rodzą się shintoistami, a umierają jako buddyści.

Od siebie dodałabym do tego jeszcze, że pobierają się jako chrześcijanie, ponieważ jest to obecnie jedna z najpopularniejszych form zaślubin – nie tylko ze względu na swoja atrakcyjną cenę (chrześcijański ślub w kościele bywa tańszy od tradyjnego japońskiego w świątyni shintō), ale ze względu na warstwę estetyczną: która młoda Japonka nie marzy o sukni bielszej od śniegu z trenem dluższym niż droga do ołtarza w kaplicy, przedstawianych tak często w amerykańskich filmach czy telenowelach południowokoreańskich, bardzo popularnych w Japonii?

Mój kolega z pracy powiedział mi, że im, Japończykom, jest wszystko jedno, w co wierzą, a religie shintō (rodzima japońska wiara, w której bogami są nie tylko przodkowie, ale i np. góry czy ziemia) i buddyzm (dotarł do Japonii z kontynentu na przełomie VI i VII w. n. e.) istnieją na wyspach w takiej symbiozie, że ciężko jest zauważyć, kiedy z chramu (jap. 神社 jinja) przeszło się już do świątyni buddyjskiej (jap. お寺 otera) – obu zbudowanych w sąsiedztwie na zboczu tej samej góry. Bardzo często w obrębie jednego kompleksu świątynnego znajdują się świątynie obu religii, np. Kiyomizudera w Kioto (będąca wśród 21 finalistów konkursu na Siedem Nowych Cudów Świata), gdzie obok buddyjskiej świątyni znajduje się chram shintō Jishu-jinja poświęcony bogowi miłości i dobrze zaaranżowanych małżeństw – Ōkuninushi. W chramie tym ustawione są dwa kamienie w odległości 6 metrów od siebie i mówi się, że jeśli komuś uda się dojść z zamkniętymi oczami od jednego kamienia do drugiego, osoba ta odnajdzie prawdziwą miłość.

 

To przywiązanie jednocześnie do obydwu religii widoczne jest również w wystroju tradyjnego japońskiego domu, gdzie w tym samym pomieszczeniu znajduję się kamidana (jap.神棚 – dosłownie „półka bogów” poświęcona bogom shintō) i ołtarz buddyjski – bustudan (jap. 仏壇). W naszym domu obok tych ołtarzy do niedawna stała jeszcze ustrojona choinka, ponieważ Japończycy obchodzą również Boże Narodzenie, którego celebracja polega na jedzeniu świątecznego ciasta zwanego tutaj Kurisumasu Keiki (クリスマスケーキ). (Mianem Kurisumasu Keiki określa się również stare panny – kobiety za stare na małżeństwo, a więc zmarnowane jak świateczne ciasto w dzień następujący po świętach. Cezura wieku wynosiła kiedyś 25 lat, ale obecnie przesuwa się w górę.)



Nowy Rok Smoka

Część tradycji świętowania Nowego Roku i horoskop Japończycy przejęli z Chin, gdzie również rok 2012 będzie Rokiem Smoka. Jednakże Chińczycy obchodzą to święto zgodnie z rodzimym kalendarzem księżycowo-słonecznym, tymczasem Japończycy dostosowali świętowanie do kalendarza gregoriańskiego i ich Oshōgatsu (お正月) wypada w nasz Nowy Rok, a więc 1. stycznia.

Sposób obchodzenia Nowego Roku w Japonii jest związny z rodzimym kultem shintō: Japończycy zapraszają do domów i spichlerzy bóstwa , a w szczególności boga ryżu zwanego Toshi (jap.年神 Toshigami), którego imię zapisywane jest znakiem na rok (). Jako, że bogowie nie lubią brudu, przed Nowym Rokiem konieczne jest uprzątnięcie dosłownie i w przenośni wszystkiego, co tylko da się posprzątać: domu, garażu, torebki, długów, śwątyń, samochodów, jednym słowem – wielkie sprzątanie zwane po japońsku: ōsōji (大掃除). Do czystego domu zaprasza się boga poprzez ustawienie przy drzwiach ozdób z sosny i bambusa – kadomastu (門松), ponieważ bogowie z nieba po sosnach schodzą na ziemię. Również kamidanę przystraja się gałązkami sosny. Na bogów czeka także poczęstunek w postaci mochi – lepkiego ryżowego ciasta tradycyjnie przygotowanego na Nowy Rok, oraz mandarynek symbolizujących bogactwo. Mochi tradycyjnie ubija się drewnianym młotem – takie przygotowania noworoczne można zobaczyć w niektórych miastach lub przy świątyniach. U nas w domu mochi produkuje zakupiona do tego celu maszynka.


Zanim nadejdzie Nowy Rok wszystkim osobom, z którymi łączą Japończyka relacje przyjacielskie, zawodowe czy rodzinne, zobowiązany jest on wysłać kartki noworoczne (jap.年賀状 nengajō) lub prezenty (お歳暮 oseibo) w zależności od stopnia zażyłości, lub może bardziej zależności, obfite bądź skromne. Ja musiałam wypisać kartki dla moich uczniów, które rozesłał dyrektor szkoły.

Noc Sylwestrową, którą w Polsce świętuje się hucznie na prywatkach, ulicach czy balach, w Japonii spędza się spokojnie w gronie rodziny jedząc gryczany makaron – soba, którego długie nitki mają zapewnić wszystkim długie życie.

Jako iż z Nowym Rokiem wiążą się wakacje, należy do 31 grudnia zrobić zapasy na kolejne dwa, trzy dni, podczas których wszystkie sklepy pozostaną zamknięte. Tradyjnie w Nowy Rok spożywa się owoce morza, jajka, fasolę i pięknie wyglądające potrawy, których smaku i znaczenia jeszcze nie znam. Wiem tylko, że jedzenie ikry śledzia zwanej kazunoko (数の子) ma zapewnić liczne potomstwo – znaki kanji używane do zapisania nazwy kazunoko oznaczają dosłownie „dużo dzieci”.

W Nowym Roku należy udać się do świątyni na modlitwy, taka pierwsza w Nowym Roku wizyta w świątyni (w sumie wszystko jedno shintō czy buddyjskiej) nazywana jest Hatsumōde (jap. 初詣).

Japończycy nie zapominają w tym okresie o ofiarach marcowego trzęsienia ziemi i tsunami, w telewizji wciąż emitowane są programy dokumentalne o tych wydarzeniach. Do poszkodowanych z okazji Nowego Roku trafiła również dodatkowa pomoc. Z pewnością podczas hatsumōde wszyscy będziemy się modlić nie tylko o zdrowie i dobrobyt dla naszych rodzin, ale również o to, by taka tragedia nie powtórzyła się wiecej.

 

Szczęśliwego Nowego Roku Roku Smoka, Dwudziestego Czwartego Roku Ery Heisei!!!

明けましておめでとうございます - 辰年、平成二十四年!

 

Be Sociable, Share!

    Podobne

    Komentarze

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    *
    = 5 + 3

    This blog is kept spam free by WP-SpamFree.