Sakala nisakala – duchy balijskie

Większość Balijczyków to hinduiści, ale spotkać tu można także buddystów, muzułmanów i chrześcijan. Jednak dla wszystkich Balijczyków podstawą jest wiara w duchy.

Sakala nisakala to zwrot określający przenikanie się świata widzialnego z niewidzialnym. Wiara w sprawczą moc dobrych i złych duchów widoczna jest na każdym kroku. Prawie przy każdym domu znajduje się „pelinggih” czyli tron bogów. Codziennie rano składa się przy nim dary dla duchów. Są to głównie kwiaty, kadzidełko czasami jakiś cukierek. Podarek taki nazywany jest „canang”. Przed wejściem do każdego budynku (sklepu, domu, szkoły itp.) również wystawione są w palmowym koszyku podarunki. Gdy sprzedawcy uda się dobić dobrego targu, otrzymanymi pieniędzmi dotyka kilku przedmiotów w sklepie prosząc duchy o dalsze powodzenie w interesach. Podarki dla duchów znajdują się nawet przy kasach w nowoczesnych supermarketach. Rozkłada się je także na drogach, aby nie dochodziło do wypadków lub przyczepia do motorów, rowerów czy samochodów.

Moc wiary widać także przyglądając się miejscowej architekturze, a w szczególności zdobieniom. Przy bramie do domu prawie zawsze stoją dwie postaci, żeńska i męska. Są to strażnicy. W każdym podwórku znajdują się kamienne rzeźby duchów i bogów. Często są one ozdobione kwiatami i przyodziane w „poleng” (najczęściej materiał w biało-czarną kratę symbolizujący opozycję dobra i zła).

Na polach z ryżem znajdują się bambusowe ołtarzyki dla Cili – bogini ryżu. Składając jej podarki oraz dając świętą wodę zapewnia się urodzajne zbiory.

Najpopularniejszym z duchów jest Barong. Duch o postaci smoka jest symbolem porządku, harmonii i zdrowia. Jego negatywnym odpowiednikiem jest Ranga. Ich magiczna moc koncentruje się w maskach przedstawiających ich postacie. Koniecznie trzeba kupić maskę Baronga aby zabrać szczęście z Bali razem ze sobą. W każdej wiosce odbywają się ceremonie, podczas których budzi się duchy, aby wioska odzyskała balans.

Dominika Kustosz podróżuje właśnie po Azji Pd-Wsch. Na bieżąco będziemy śledzić jej trzymiesięczną wyprawę.

Be Sociable, Share!

    Podobne

    Komentarze

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    *
    = 4 + 4

    This blog is kept spam free by WP-SpamFree.