Japonia: Strach w Fukushimie

Dzień po tym jak trzęsienie ziemi o sile 8,9 stopni w skali Richtera nawiedziło Japonię, w elektrowni atomowej Fukushima Daiihi [pol.] doszło do wybuchu [ang.].

Z obszarów wokół elektrownia jądrowej, w prefekturze Fukushima [pol.] ewakuowanych jest tysiące ludzi  Wielokrotnie wspomina się w mediach o katastrofie elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986, ale nadal nie wiadomo jaka będzie skala zniszczeń w Japonii, ani też ile istnień ludzkich pochłonie. Wskaźnikiem obaw jest jeden z najnowszych hashtagów #save_fukushima.

Odległość od Fukushimy zaznaczona na mapie Japonii na Google Earth – opublikowane przez bizenjirapid213 na Twitpic

Lęk w Fukushimie

Nie ulega wątpliwości, że ludzie pracujący w elektrowni w Fukushimie jak i mieszkający w pobliżu narażeni są na największe niebezpieczeństwo. Na Twitter można przeczytać kilkadziesiąt wpisów wsparcia oraz te wyrażające obawy.

@take_c: Szacunek dla pracowników elektrowni jądrowej w Fukushimie, którzy walczą z tym wszystkim poświęcając swoje życie. Mają rodziny i ukochane osoby, a ich domy z pewnością też zostały zdewastowane. Największy szacunek dla tych, którzy są na miejscu, zmagają się z obawą przed wybuchem i skażeniem nuklearnym.

@Soc213: Mąż mojej przyjaciółki wyjechał do Fukushimy by pomóc. Mam nadzieję, że jeszcze nie dotarł. Wiem, że to nie rozsądne, ale zdaję sobie sprawę, że najpierw modlę się o to by ktoś kogo znam nie znalazł się w niebezpiecznym miejscu. Relacje telewizyjne są tak kiepskiej jakości, że czasami trudno zrozumieć co się dziej. A gazety są na to za wolne. Jestem bezsilna…

Mami (まみ), studentka z Fukushimy, pisze na Twitter, że jest wystraszona:

@mamionbiscuit: Jestem w Fukushimie. Przerażona. Dość już tego. Dlaczego mamy elektrownie jądrowe? Dlaczego w Fukushimie? Nie potrzeba nam rzeczy zrobionych przez człowieka, których bezpieczeństwa których sam człowiek nie może zapewnić.  To wszystko wywołuje jeszcze więcej smutku. Nie czyni niczego dobrego. Bardzo przerażona. Przerażona.Odległość od Fukushimy zaznaczona na mapie Japonii

Czy można ufać wiadomościom?

W piątek, w dzień trzęsienia ziem, w wiadomościach telewizyjnych niemal w ogóle nie wspominano o elektrowniach atomowych. W Internecie pojawiały się zarówno jałowe spekulacje jak i fałszywe informacje. Wiele osób odczuwało zaniepokojenie brakiem pełnej prawdy ze strony rządu, który mógł pomniejszać znaczenie niebezpieczeństwa w celu uniknięcia paniki i oskarżeń. W sobotę rząd zarządził ewakuację mieszkańców Fukushimy w promieniu 20 km od elektrowni.

Na Twitter, Takeshi Funyu (@tksfn) snuje przypuszczenia na temat tego, czy rząd nie zataja informacji.

@tksfn: Nie mogłem skontaktować się z mamą, która jest w Iwaki, ale wymieniłem kilka e-maili z siostrzenicą, która potwierdziła, że są bezpieczni. Teraz słyszymy informacje o zagrożeniu ze strony elektrowni atomowej w Fukushimie. Mam obawy w związku z tym jak rząd  postępuje przy ujawnianiu informacji.

 

@yyyhonda: Cały świat skupiony jest na elektrowni jądrowej w Fukushimie, więc rząd nie może ukryć żadnej informacji. Jeśli sami mają poważne problemy ze zbieraniem informacji, to dopiero jest poważny kłopot…

Na kanale krajowej telewizji NHK, jak pisze @ydme286, porady dotyczące radzenia sobie z promieniowaniem zostały porównane do radzenia sobie z katarem siennym.

 

@ydme286: [Elektrownia Fukushima] Jeśli nie możecie zapamiętać wskazówek, które pojawiły się na NHK [TV] pomyślcie o tym jak o czymś „podobnym do kataru siennego”. Starajcie się zostać w domu, załóżcie maskę, wytrzepcie ubrania, kiedy wchodzicie do domu, myjcie twarz i ręce. Widzicie, środki zapobiegawcze, które trzeba przedsięwziąć są podobne do tych, które związane są z katarem siennym.

Wezwanie o zachowanie spokoju

Wiele osób nalegało by powstrzymać się od rozsiewania plotek i podsycania paniki.

@marquee77: Trzeba powstrzymać się od siania spekulacji na Twitter dopóki nie otrzymamy oficjalnych informacji z Elektrowni atomowej Fukushima nr 1. To tylko podsyca obawy i nic z tego nie zyskamy.

 

@PABUR0216: Moim zdaniem wybuch w elektrowni jądrowej to klęska żywiołowa. To niczyja wina. Moim zdaniem  trzeba być odpowiedzialnym za to co się pisze na Twitter.

Śledź nas Twitter

W Japonii mieszka kilu autorów i edytorów Global Voices. Część z nich na bieżąco opisuje na Twitter sytuacji po trzęsieniu ziemi. Możesz śledzić ich na tej liście Twitter.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Ten artykuł jest częścią relacji specjalnych z Trzęsienie ziemi w Japonii 2011.

Tłumaczenie japońskich tweetów wykorzystanych w tym artykule wykonał Tomomi Sasaki.

Napisane przez Solana Larsen · Tłumaczone przez Krzysztof Pawliszak

Be Sociable, Share!

    Podobne

    Komentarze

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    *
    = 4 + 0

    This blog is kept spam free by WP-SpamFree.